Premier Rządu Obrony NarodowejLatem 1920 r. wobec nawały bolszewickiej, która zbliżała się do Warszawy i zagrażała zagładą Polski, wszystkie ugrupowania sejmowe zawarły ugodę i postanowiły utworzyć Rząd Obrony Narodowej. Jednomyślnie powołano Witosa na prezydenta Rady Ministrów.
Witos wspominał: "... Jednego dnia, który nie był ani świątecznym, ani jarmarcznym, a przez to na zgromadzenia nieodpowiednim, zostałem w domu celem orki pod łubin i wywiezienia trochę nawozu w pole. Około godziny trzeciej po południu zwrócił mi uwagę parobek zaznaczając, że jakieś auto zajechało na podwórze domu, zapewne więc do mnie. Roboty nie przerywałem wiedząc, że jak kto ma do mnie interes, to mnie na pewno znajdzie. Nie omyliłem się, gdyż za parę minut przybył na pole oficer, z miną ogromnie poważną, a upewniwszy się, że ma ze mną do czynienia, oświadczył bardzo uroczyście, że przyjeżdża od Naczelnika Państwa, Piłsudskiego i na jego rozkaz, żeby mnie natychmiast przywiózł do Warszawy(...)" Świadkiem rozmowy oficera z Witosem był jego sąsiad: "(...) przebrał się i pojechał z nimi. Oczy sobie kapeluszem zatkał, bo tak był zgnębiony sytuacją". Po przybyciu do Warszawy i po odbyciu dłuższej rozmowy z Naczelnikiem Państwa i wszystkimi klubami poselskimi zgodził się formalnie na przyjęcie misji i zaczął rząd tworzyć.Gdy wojna toczyła się pod bramami Warszawy, w tych dniach grozy Witos świecił przykładem osobistego męstwa i odwagi. Aby dodać otuchy walczącym żołnierzom, nakazał ministrom wyjazd na front. Osobiście udawał się na najbardziej zagrożone odcinki, pod Radzymin gdzie toczono zacięte walki w obronie stolicy. Widział uciekające w panice pułki, drżących i przerażonych, niemych ze strachu żołnierzy. Ale spostrzegł także inne postawy: nieustraszoność i odwagę, bohaterskie trwanie w obronie i ataku. Gdy oddziały polskie odbiły Radzymin, Witos był w ogniu w tych krwawych starć. Parę dni później udał się na front północny, gdzie również toczyły się ostre zmagania, a następnie pod front pod Okuniewem; zawsze dochodził bezpośrednio do linii bojowej. Bolszewików odparto, wojna jednak toczyła się jeszcze przez kilka miesięcy. Aktywność Witosa skierowała się na front wewnętrzny. |