Na czele PKLW poczynaniach niepodległościowych, Witos spełniał czołową rolę jako prezes największego klubu poselskiego i niekwestionowany przywódca najliczniejszej klasy społecznej. Jemu oddano przewodnictwo zgromadzenia posłów, którzy zebrali się w Krakowie 28 października 1918 r. Po burzliwych obradach i sporach, podjęto następującą rezolucję: "Posłowie polscy do austriackiej Rady Państwa stwierdzają raz jeszcze, że ziemie polskie w obrębie monarchii austro-węgierskiej należą już do państwa polskiego".
Następnie powołano 23-osobową Polską Komisję Likwidacyjną (PKL), która uznała się za władzę wykonawczą i ustawodawczą niezależną od Austrii. Była to pierwsza niezależna od zaborcy władza państwowa odradzającej się stopniowo Polski. Znakiem nowych czasów był fakt, że przewodniczącym PKL został chłop od pługa Wincenty Witos, a zastępcą Ignacy Daszyński.W PKL skupili się więc przedstawiciele wszystkich odłamów polskiej opinii publicznej na obszarze Galicji, zgodnie z ideą jedności wyznawaną przez Witosa. Witos i ludowcy odegrali czołową rolę w powstaniu pierwszej niezależnej od zaborcy władzy polskiej. Aktywnie też działali w budowie administracji PKL, jej ogniw w terenie oraz jej siły zbrojnej. PKL rządziła krajem przez odpowiednie wydziały z naczelnikami na czele. Polska Komisja Likwidacyjna stanowiła niejako wzór, jak należy urządzić Polskę i kto powinien uczestniczyć w jej władzach, zanim nastąpią wybory. Toteż gdy socjaliści w nocy z 6 na 7 listopada utworzyli Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele, Witos odmówił wejścia w skład tego wąskopartyjnego, tworu. Powodem było to, że jego twórcy całkowicie pominęli przedstawicieli zaboru pruskiego. |