Jan Paweł II o Wincentym WitosiePielgrzymka Jana Pawła II do ojczyzny - RadzyminOjciec Święty płakał i modlił się nad mogiłą poległych w Bitwie Warszawskiej w roku 1920. Na cmentarzu w Radzyminie obecna była garstka weteranów, uczestników "Cudu na Wisłą". Było to dla tych bardzo wiekowych ludzi szczególne spotkanie. "Teraz już mogę umierać" - mówił Józef Hartman-Hartowski, najstarszy żyjący, 98-letni, uczestnik bitwy. W planie krótkiej wizyty w Radzyminie poza modlitwą nie było przewidziane żadne przemówienie Ojca Świętego. Jednak ludność zgromadzona chciała usłyszeć choć kilka zdań wygłoszonych przez Papieża. "Prosimy o słowo, prosimy o słowo" - wołali. Ojciec Święty nie mógł zostać obojętny na takie wezwanie. "Prosimy o słowo - słusznie" - powtórzył Papież, co przyjęto oklaskami. "Chociaż w tym miejscu najbardziej wymowne jest milczenie, to przecież czasem potrzebne jest także słowo. I słowo chcę tu powiedzieć. Wiecie, że urodziłem się 1920 roku, w maju, w tym czasie, gdy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie wielki dług w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc za to swoim życiem. Tutaj, na tym cmentarzu spoczywają ich szczątki. Przybywam tu z wielką wdzięcznością, jak gdyby spłacając dług za to, co od nich otrzymałem". Pielgrzymka Jana Pawła II do ojczyzny - Tarnów Jako gość i uczestnik II Krajowego Kongresu Eucharystycznego w Polsce, przychodzę, by razem z moimi rodakami modlić się w Tarnowie: "Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj". Nie przybywam jako znawca rolnictwa, nie przynoszę w tej dziedzinie żadnych rozwiązań. Pragnę się znaleźć niejako na śladach duszpasterstwa polskiej wsi, polskiego rolnika. Dzielić wasze troski i niepokoje. Przypomnieć i potwierdzić stosunek Kościoła do was. Wszyscy są zgodni na całym świecie, że brak chleba, tam gdzie zachodzi, jest skandalem. Wszyscy na naszej ziemi są zgodni, że nie powinno, nie może brakować na niej chleba. Równocześnie wiadomo, że polska wieś współczesna w wyniku dramatycznych doświadczeń, jakie stały się jej udziałem, przeżywa wieloraki kryzys gospodarczy i moralny. |